Pierwszy dzień jesieni…

Budzę się rano, za oknem świeci piękne słońce. Pośpię sobie jeszcze 5 minut... W końcu do pracy dopiero na 13, a łóżko jest jak ogromny magnes, który nie pozwala mi wstać. No przecież nie będę się z nim siłował... Gdy...
Pędzisz pociągiem po malowniczym szlaku, na "liczniku" 90 km/h. Wyłaniasz się z łuku i wpadasz na most na którym... Czasami są takie sytuacje, że mimo idealnej na to pory - nie musisz już pić kawy. Tak też było tym razem. Jedziesz...
W coraz większej ilości miejsc uruchamiane są tzw. autonomiczne kolejki. Czy dni maszynistów są policzone? Spółka Fraport AG, operator lotniska we Frankfurcie, zleciła spółce Siemens dostarczenie w pełni autonomicznej kolejki osobowej Airval. System ma stanowić połączenie terminali 1 i 2...
Wsiadając do pociągu mało kto zastanawia się, jak to jeździ. Większość wie, że ktoś ten pociąg prowadzi i ktoś sprawdza bilety. A często najważniejszymi osobami są ci, których nie widzimy... Pracownicy kolei to nie tylko maszyniści i kierownicy/konduktorzy. Nie sposób...

Wajchy nie idą…

Nowa technologia jest fajna, dopóki działa. Bo jak nie działa, to robi się mało ciekawie... Przyszła zima, spadło trochę śniegu, złapał mróz. Mój pierwszy pociąg po grudniowej zmianie rozkładu jazdy. Pierwszy raz samodzielnie na nowopoznanym szlaku. W nocy. Ale nie takie...

Zepsute koła

Jedziesz sobie spokojnie w wagonie, aż nagle słyszysz coraz głośniejsze stukanie kół. Na najbliższej stacji kierownik prosi o opuszczenie wagonu, ponieważ będzie wyczepiany. Godzina opóźnienia gwarantowana. A wszystko to najczęściej wina naszej jesiennej pogody, gdy na torach leżą mokre liście,...

Dyspozytor zepsuł mi służbę!

Zapowiadała się piękna, spokojna służba. Niestety jeden telefon zniszczył wszystko. Zapowiadał się piękny dzień. Przejąłem rano w Katowicach pociąg, którym to pojechałem do Bielska. Tam miałem mieć kilka ładnych godzin przerwy i potem już tylko wrócić do Katowic. No przepiękna...
Czasami w czasie trudnych warunków atmosferycznych zdarzają się rzeczy nieplanowane... Dzień po poprzedniej akcji, w której to Ksawery utrudnił mi powrót do domu znowu wyszedłem na służbę. Do Wrocławia zajechałem bez większych problemów, spojrzałem na opóźnienia - mój powrotny jedzie...
Czasami siła wyższa uniemożliwia dokończenie służby... Dzień jak codzień. Zgłosiłem się trochę przed czasem u dyspozytora, załatwiłem wszelkie papierkowe sprawy i ruszyłem po moją lokomotywę. Standardowa procedura, próba hamulca i ruszamy. Do Wrocławia dotarłem bez większych problemów. Na miejscu ponad...
Na początku września postanowiłem rzucić wszystko i pojechać odpocząć od kolei. Słońce, morze, ciepełko... Aż chciało się żyć. A potem urlop się skończył... Na drugi dzień, chociaż bardzo mi się nie chciało, musiałem pójść do pracy. Ciężko się zebrać po...