Wajchy nie idą…

Nowa technologia jest fajna, dopóki działa. Bo jak nie działa, to robi się mało ciekawie... Przyszła zima, spadło trochę śniegu, złapał mróz. Mój pierwszy pociąg po grudniowej zmianie rozkładu jazdy. Pierwszy raz samodzielnie na nowopoznanym szlaku. W nocy. Ale nie takie...

Zepsute koła

Jedziesz sobie spokojnie w wagonie, aż nagle słyszysz coraz głośniejsze stukanie kół. Na najbliższej stacji kierownik prosi o opuszczenie wagonu, ponieważ będzie wyczepiany. Godzina opóźnienia gwarantowana. A wszystko to najczęściej wina naszej jesiennej pogody, gdy na torach leżą mokre liście,...

Dyspozytor zepsuł mi służbę!

Zapowiadała się piękna, spokojna służba. Niestety jeden telefon zniszczył wszystko. Zapowiadał się piękny dzień. Przejąłem rano w Katowicach pociąg, którym to pojechałem do Bielska. Tam miałem mieć kilka ładnych godzin przerwy i potem już tylko wrócić do Katowic. No przepiękna...
Czasami w czasie trudnych warunków atmosferycznych zdarzają się rzeczy nieplanowane... Dzień po poprzedniej akcji, w której to Ksawery utrudnił mi powrót do domu znowu wyszedłem na służbę. Do Wrocławia zajechałem bez większych problemów, spojrzałem na opóźnienia - mój powrotny jedzie...
Czasami siła wyższa uniemożliwia dokończenie służby... Dzień jak codzień. Zgłosiłem się trochę przed czasem u dyspozytora, załatwiłem wszelkie papierkowe sprawy i ruszyłem po moją lokomotywę. Standardowa procedura, próba hamulca i ruszamy. Do Wrocławia dotarłem bez większych problemów. Na miejscu ponad...
Na początku września postanowiłem rzucić wszystko i pojechać odpocząć od kolei. Słońce, morze, ciepełko... Aż chciało się żyć. A potem urlop się skończył... Na drugi dzień, chociaż bardzo mi się nie chciało, musiałem pójść do pracy. Ciężko się zebrać po...

Pasażer do pracy

Bywają służby, na które trzeba dotrzeć innym pociągiem. Czasami rodzą się z tego powodu problemy... Wyszedłem jak zawsze na pociąg, chwilę po godzinie 4 rano. Miał mnie zawieźć do miejscowości, z której zabieram swój planowy skład. Zaspany snułem się po...

Zwierzęce problemy

Czasami problem z jazdą nie jest wcale spowodowany złym stanem taboru, infrastruktury czy jakąś usterką. Powody bywają bardziej przyziemne. Służba jak każda inna. Stoję na wrocławskiej "grupie" i czekam na pilota, który wyprowadzi mój pociąg w perony. Na radiu słyszę,...

Zimowe kłopoty III

Z tęsknotą wypatruję już dni, w których jadąc przez las będzie można otworzyć okno i wpuścić ten cudowny zapach do kabiny... Kolejny mroźny dzień. Wdrapuję się na lodowatą maszynę i przystępuję do całej procedury przyjęcia i uruchomienia pojazdu. Na szczęście...

Zimowe kłopoty II

Czymże byłaby zima, gdyby nie było żadnych pojawiających się utrudnień w jeździe. Dzień jak każdy inny. Doprowadziłem jeden pociąg do Wrocławia i wystarczyło już tylko dojechać pociągiem powrotnym do domu. Proste, łatwe i przyjemne. Jedziemy. Wszystko szło dobrze, aż w pewnym...