Na początku września postanowiłem rzucić wszystko i pojechać odpocząć od kolei. Słońce, morze, ciepełko... Aż chciało się żyć. A potem urlop się skończył...Na drugi dzień, chociaż bardzo mi się nie chciało, musiałem pójść do pracy. Ciężko się zebrać po...

Pasażer do pracy

Bywają służby, na które trzeba dotrzeć innym pociągiem. Czasami rodzą się z tego powodu problemy...Wyszedłem jak zawsze na pociąg, chwilę po godzinie 4 rano. Miał mnie zawieźć do miejscowości, z której zabieram swój planowy skład. Zaspany snułem się po...
Czasami problem z jazdą nie jest wcale spowodowany złym stanem taboru, infrastruktury czy jakąś usterką. Powody bywają bardziej przyziemne.Służba jak każda inna. Stoję na wrocławskiej "grupie" i czekam na pilota, który wyprowadzi mój pociąg w perony. Na radiu słyszę,...
Z tęsknotą wypatruję już dni, w których jadąc przez las będzie można otworzyć okno i wpuścić ten cudowny zapach do kabiny...Kolejny mroźny dzień. Wdrapuję się na lodowatą maszynę i przystępuję do całej procedury przyjęcia i uruchomienia pojazdu. Na szczęście...

Zimowe kłopoty II

Czymże byłaby zima, gdyby nie było żadnych pojawiających się utrudnień w jeździe.Dzień jak każdy inny. Doprowadziłem jeden pociąg do Wrocławia i wystarczyło już tylko dojechać pociągiem powrotnym do domu. Proste, łatwe i przyjemne. Jedziemy.Wszystko szło dobrze, aż w pewnym...

Zimowe kłopoty I

Jest zima, to musi być zimno. Niestety maszyny nie przepadają za niskimi temperaturami.Styczniowy poranek, temperatura około -25ºC. Jeszcze ponad godzina do odjazdu, więc spokojnym krokiem kieruję się w stronę lokomotywy, która tego dnia będzie moim miejscem pracy. Tradycyjne oględziny...
Miłośnicy, pasjonaci, fanatycy... Hobby jest ważne w życiu. Ale są rzeczy zdecydowanie ważniejsze.Kolej jest dla wielu osób pasją. Kochacie nagrywać filmy, robić zdjęcia lokomotywom. I to jest zrozumiałe. Sam gdy widzę was przy szlaku - z chęcią podaję sygnał...
Życie bez kolei byłoby nudne...Codziennie oglądam bardzo intymne sytuacje z ludzkiego życia. Rozpoczynając pracę idę wzdłuż pociągu, by zmienić maszynistę, który go przyprowadził i obserwuję pasażerów. Widzę łzy. Łzy smutku, łzy wzruszenia, łzy radości. Widzę również mnóstwo uśmiechniętych twarzy.Ludzie...
To była niedziela, jakich wiele. Szczęśliwie "objechałem służbę" i wróciłem do domu. Niestety nie wszystkim dany był spokój...Niedziela, 14 lutego 2016 rok. Walentynki. Ta historia wydarzyła się jakieś 2 godziny po moim powrocie do domu, na tym samym szlaku,...
Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera!

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowych wpisach, ciekawostki ze świata kolei i różnych ciekawych akcjach, które będą prowadzone na blogu – zapisz się do mojego bezpłatnego newslettera!

Brawo! Twój e-mail został dodany do bazy!