Pasażer do pracy

Bywają służby, na które trzeba dotrzeć innym pociągiem. Czasami rodzą się z tego powodu problemy...Wyszedłem jak zawsze na pociąg, chwilę po godzinie 4 rano. Miał mnie zawieźć do miejscowości, z której zabieram swój planowy skład. Zaspany snułem się po...
Czasami problem z jazdą nie jest wcale spowodowany złym stanem taboru, infrastruktury czy jakąś usterką. Powody bywają bardziej przyziemne.Służba jak każda inna. Stoję na wrocławskiej "grupie" i czekam na pilota, który wyprowadzi mój pociąg w perony. Na radiu słyszę,...
Z tęsknotą wypatruję już dni, w których jadąc przez las będzie można otworzyć okno i wpuścić ten cudowny zapach do kabiny...Kolejny mroźny dzień. Wdrapuję się na lodowatą maszynę i przystępuję do całej procedury przyjęcia i uruchomienia pojazdu. Na szczęście...

Zimowe kłopoty II

Czymże byłaby zima, gdyby nie było żadnych pojawiających się utrudnień w jeździe.Dzień jak każdy inny. Doprowadziłem jeden pociąg do Wrocławia i wystarczyło już tylko dojechać pociągiem powrotnym do domu. Proste, łatwe i przyjemne. Jedziemy.Wszystko szło dobrze, aż w pewnym...

Zimowe kłopoty I

Jest zima, to musi być zimno. Niestety maszyny nie przepadają za niskimi temperaturami.Styczniowy poranek, temperatura około -25ºC. Jeszcze ponad godzina do odjazdu, więc spokojnym krokiem kieruję się w stronę lokomotywy, która tego dnia będzie moim miejscem pracy. Tradycyjne oględziny...
Miłośnicy, pasjonaci, fanatycy... Hobby jest ważne w życiu. Ale są rzeczy zdecydowanie ważniejsze.Kolej jest dla wielu osób pasją. Kochacie nagrywać filmy, robić zdjęcia lokomotywom. I to jest zrozumiałe. Sam gdy widzę was przy szlaku - z chęcią podaję sygnał...
Życie bez kolei byłoby nudne...Codziennie oglądam bardzo intymne sytuacje z ludzkiego życia. Rozpoczynając pracę idę wzdłuż pociągu, by zmienić maszynistę, który go przyprowadził i obserwuję pasażerów. Widzę łzy. Łzy smutku, łzy wzruszenia, łzy radości. Widzę również mnóstwo uśmiechniętych twarzy.Ludzie...
To była niedziela, jakich wiele. Szczęśliwie "objechałem służbę" i wróciłem do domu. Niestety nie wszystkim dany był spokój...Niedziela, 14 lutego 2016 rok. Walentynki. Ta historia wydarzyła się jakieś 2 godziny po moim powrocie do domu, na tym samym szlaku,...
Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera!

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowych wpisach, ciekawostki ze świata kolei i różnych ciekawych akcjach, które będą prowadzone na blogu – zapisz się do mojego bezpłatnego newslettera!

Brawo! Twój e-mail został dodany do bazy!