Gdy jako totalny kolejowy laik zaczynałem moją naukę na kursie – wiele bym dał za pomoce naukowe, które od podstaw wytłumaczą mi zawiłości instrukcji. Do dziś nic takiego nie znalazłem.

Zdaję sobie sprawę, że osoby aktualnie wykładające młodym adeptom przepisy, przez większość swojego życia miały do czynienia z ludźmi, którzy w jakiś sposób byli powiązani z koleją. Czy to przez kogoś z rodziny, czy to w szkole kolejowej. Dziś dużo łatwiej zostać maszynistą, może nim być osoba z tak zwanej „ulicy”. Bez technikum kolejowego, bez wykształcenia technicznego. To dobrze, bo w dzisiejszych czasach nie ma to już aż takiego znaczenia.

Z drugiej strony kurs wygląda zupełnie inaczej niż dawniej. I moim (lecz wielu kursantów to potwierdzi) zdaniem jego program jest ułożony niewłaściwie. Bo nagle musimy się uczyć na sucho o semaforach, tarczach, wskaźnikach, nie mając pojęcia jak to w rzeczywistości wygląda na szlaku. Czytamy o jazdach na rozkazy pisemne i sygnały zastępcze nie wiedząc dokładnie, czym jest droga przebiegu, czym granica stacji, a czym okręg zwrotnicowy.

Znając dokładnie te problemy z własnego (i nie tylko) doświadczenia postanowiłem przynajmniej odrobinę pomóc przyszłym i obecnym kursantom i stworzyć kurs, w którym teoria zostanie zastosowana w praktyce na symulatorze MaSZyna. Dzięki temu będziesz mógł zobaczyć, jak powinny wyglądać prawidłowe zachowania maszynisty podczas codziennej pracy i stosowania przepisów .

REKLAMA
Reklama na blogu maszynisty

Oczywiście przerobienie kursu nie zastąpi wykładów z doświadczonymi instruktorami i czytania instrukcji ze zrozumieniem, jednak moim zdaniem bardzo pomoże w nauce. Dobra, bez zbędnego przedłużania… Szczegółowy opis, przykładowe filmy i możliwość zakupu kursu na stronie:

PrzepisyPKP.PL

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj