Na kolei można spotkać się z wieloma różnymi usterkami, uniemożliwiającymi jazdę. Nie spodziewałem się jednak, że będę miał problem przez gumę do żucia...Późnym wieczorem, a właściwie to już w nocy przyjąłem skład w Katowicach i miałem nim dojechać do...

Wajchy nie idą…

Nowa technologia jest fajna, dopóki działa. Bo jak nie działa, to robi się mało ciekawie...Przyszła zima, spadło trochę śniegu, złapał mróz. Mój pierwszy pociąg po grudniowej zmianie rozkładu jazdy. Pierwszy raz samodzielnie na nowopoznanym szlaku. W nocy.Ale nie takie...
Czasami siła wyższa uniemożliwia dokończenie służby...Dzień jak codzień. Zgłosiłem się trochę przed czasem u dyspozytora, załatwiłem wszelkie papierkowe sprawy i ruszyłem po moją lokomotywę. Standardowa procedura, próba hamulca i ruszamy. Do Wrocławia dotarłem bez większych problemów. Na miejscu ponad...

Zimowe kłopoty I

Jest zima, to musi być zimno. Niestety maszyny nie przepadają za niskimi temperaturami.Styczniowy poranek, temperatura około -25ºC. Jeszcze ponad godzina do odjazdu, więc spokojnym krokiem kieruję się w stronę lokomotywy, która tego dnia będzie moim miejscem pracy. Tradycyjne oględziny...
Nocna służba. Dość ciężka. Szesnaście wagonów na haku. Na szczęście już z daleka radośnie mruga do mnie pomarańczowym światłem tarcza semafora wjazdowego do stacji końcowej...Ostatnie rozciągnięcie zastanych mięśni, ostatnie ziewnięcie, ostatni łyk chłodnej już kawy. Rzut oka na zegarek...
Z tęsknotą wypatruję już dni, w których jadąc przez las będzie można otworzyć okno i wpuścić ten cudowny zapach do kabiny...Kolejny mroźny dzień. Wdrapuję się na lodowatą maszynę i przystępuję do całej procedury przyjęcia i uruchomienia pojazdu. Na szczęście...
Zapowiadała się piękna, spokojna służba. Niestety jeden telefon zniszczył wszystko.Zapowiadał się piękny dzień. Przejąłem rano w Katowicach pociąg, którym to pojechałem do Bielska. Tam miałem mieć kilka ładnych godzin przerwy i potem już tylko wrócić do Katowic. No przepiękna...

Złamany pantograf

Prowadzenie pociągu to nie zawsze same przyjemności. Czasami na szlaku zdarzają się nieprzyjemne sytuacje.Służba, jakich wiele. Przyjąłem pociąg w peronach w Katowicach i ruszyłem w trasę. Pomału zbliżała się wiosna, ale nadal czuć było chłód w powietrzu. Ogrzewanie kabiny...
Życie bez kolei byłoby nudne...Codziennie oglądam bardzo intymne sytuacje z ludzkiego życia. Rozpoczynając pracę idę wzdłuż pociągu, by zmienić maszynistę, który go przyprowadził i obserwuję pasażerów. Widzę łzy. Łzy smutku, łzy wzruszenia, łzy radości. Widzę również mnóstwo uśmiechniętych twarzy.Ludzie...
Służba przebiegała nadzwyczaj spokojne. Kilka kilometrów przed stacją końcową huknęło i zrobił się problem...Już prawie byłem gotowy do wyjścia, książka pokładowa wypisana, plecak spakowany. Lokomotywa postanowiła przestać ze mną współpracować. Zaświeciła się kontrolka przekaźnika różnicowego i każda próba odblokowania...
Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera!

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowych wpisach, ciekawostki ze świata kolei i różnych ciekawych akcjach, które będą prowadzone na blogu – zapisz się do mojego bezpłatnego newslettera!

Brawo! Twój e-mail został dodany do bazy!