To miała być spokojna i dość relaksująca służba. Pojechać do Warszawy jako maszynista, wrócić jako pomocnik. Kolej jednak miała inne plany.Na jednym z postojów zadzwonił telefon. Dyspozytor. Ciekawe, czego znowu chce... Odbieram. - Czego, grzecznie pytam?! - Sprawa jest, sytuacja wyjątkowa....
Zapisz się do newslettera!

Zapisz się do newslettera!

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowych wpisach, ciekawostki ze świata kolei i różnych ciekawych akcjach, które będą prowadzone na blogu – zapisz się do mojego bezpłatnego newslettera!

Brawo! Twój e-mail został dodany do bazy!