Śląsk… Zanim tu przyjechałem – byłem przekonany że poza kopcącymi kominami, kopalniami i brudem nie ma tu nic…

I ponoć kiedyś faktycznie tak było, ale nie dane mi pamiętać tamtych czasów. Może to i dobrze. Niestety w głowach wielu osób nadal panuje takie przekonanie. Co tu dużo gadać… Trzeba przyjechać i się przekonać, że Śląsk może być piękny. Na początek mam dla Was kilka zdjęć z mojego 20 kilometrowego spaceru po lasach i parkach ;)

Jeżeli kiedyś byście chcieli zobaczyć te miejsca, to jest to głównie las w okolicy Ochojca oraz Katowicki Park Leśny i Dolina Trzech Stawów. Zapraszam!

Pierwszy etap drogi – w poszukiwaniu Kapliczki św. Huberta… Trochę już pokropiło z nieba…
Kapliczka znaleziona!
Opuszczona(?) wieża ciśnień przy kapliczce.

Okolice kapliczki i wieży

Właściwie to chciałem wejść do tej wieży (na zdjęciach które można znaleźć w sieci wygląda na „urządzoną”), ale sam nie miałem jednak odwagi. Tym bardziej, że zaraz obok stacjonują panie, oferujące swe wdzięki „wyposzczonym” kierowcom. Akurat zaczął się robić ruch w interesie. Nie będę im przeszkadzał ;) Ruszyłem w dalszą drogę.

Cisza, ja i czas :)
Skoro są tory, to już jest dobrze ;)
Szyny są dobre…
Chodzenie po bagnach wciąga!
Jest też miejsce na odpoczynek. Przy skrzyżowaniu ścieżek rowerowo – spacerowych
Jakieś kwiatki. Nie znam się, ale ładnie wyglądały.
Te same kwiatki
Trochę gorsze tory…
Wspomnień czar… Okolice Muchowca. Po tych torach już nic nie jeździ…
Tu też kiedyś biegł tor…
Piękne kwiaty dla pięknego owada!
Kto nigdy nie rzucał w innych rzepami… :D
W poszukiwaniu kwiatu paproci…
Ul dla owadów, które żyją sobie na terenie Katowickiego Parku Leśnego
Jeszcze trochę i rozkwitnie piękna róża…
Jest też miejsce na relaks nad wodą
I na trawce…
I jeszcze trochę kwiatków :D
Woda, kajaczki… Można też rowery wodne wypożyczyć. Bajka!
Mazury? Ale po co to? Ale komu to potrzebne?
Można też znaleźć ptactwo z młodymi <3
I robaczka… :)

W wolnych chwilach mam nadzieję odwiedzę również inne miasta na Śląsku i pokaże, że nie taki ten Śląsk straszny :)