Zmiany są dobre, bo potrafią dać powiew świeżej energii…

Idzie zima, zbliża się pomału koniec roku, pora dokonać kilku zmian w życiu „realnym” jak i „internetowym”. Chociaż w moim przypadku oba „życia” przenikają się i uzupełniają.

Mottem przewodnim tego bloga, odkąd tylko ujrzał światło dzienne, było „Maszynista.eu – moja droga do spełnienia marzeń”. Bo wierzyłem, że z tym blogiem będzie mi dużo łatwiej osiągnąć zamierzone dawno cele. I wiecie co, faktycznie się udało! To dzięki temu blogowi czułem, jak wiele osób kibicuje mi w drodze do fotela maszynisty. To tutaj zbieram podziękowania od osób, które po przeczytaniu bloga i często rozmowach ze mną – zdecydowały się złożyć papiery i dziś albo już jeżdżą, albo zaraz podejdą do egzaminu. I to w końcu dzięki „maszyniście”, udało mi się przekroczyć granicę i wziąć udział w Blog Forum Gdańsk, o czym marzyłem od lat. Dzisiaj znowu potrzebuję Waszego mentalnego wsparcia. Bo na blogu idzie nowe.

Jak już wspomniałem – blog pomaga mi spełniać marzenia. Po wielu przemyśleniach i biciem się z myślami, czy mogę to zrobić – postanowiłem zaryzykować. To jest też zmiana, o której wspominałem w jednej z poprzednich notek. Na blogu od tej pory będą pojawiały się – obok treści kolejowych – treści związane z moimi kolejnymi marzeniami i nie tylko. Mam nadzieję, że dzięki Wam i temu zabiegowi będzie mi dużo łatwiej zamienić te marzenia we wspomnienia.

Oczywiście główny motyw tego bloga, czyli szeroko pojęta kolej nadal będzie się pojawiał, ale będzie przeplatany innymi tematami. Ufam, że mimo to zostaniecie ze mną i będzie nas coraz więcej :) Natomiast jeżeli komuś to nie odpowiada – do niczego nie zmuszam. Proszę tylko o jedno – nie przeszkadzaj mi w osiąganiu kolejnych celów. Dziękuję.